sobota, 27 czerwca 2015

Beware of Crimson Peak-czyli czarna natural form.

Kto by się spodziewał, że ta suknia kiedykolwiek powstanie. Na pewno nie ja. Naprawdę przy każdym etapie wątpiłam, czy kiedykolwiek ją skończę. Właściwie to ciągle nie jest skończona :D
Nawet nie wiem co jeszcze o niej napisać, wszystko co miałam do powiedzenia jest w poprzednich postach. Dla przypomnienia:

Once upon a time (wow it was november!) I decided to make dress from Crimson Peak.
For reminder:





Moja wersja, sfotografowana w nowosądeckiej Cafe Strauss przez Olgę w marcu (nic nie mówcie :D)

And my dress, photo made in Nowy Sącz Cafe Strauss, by Olga in March (please ignore it :D)









  Ciągle nie jest taka jak miała być i potrzebuje masy poprawek (do których nie mam siły) ale z grubsza jestem zadowolna :D

It's still not perfect but i'm rather sadisfied.




Jeszcze żeby udowodnić, że żyję, dzisiejsza fota zrobiona na cmentarzu, trzymam sobie oryginalną kartę tarota z Penny Dreadful.

And my today photo made in Nowy Sącz's cementary with original Penny Dreadful tarot card.













12 komentarzy:

  1. Pięknie wyszła Ci ta suknia, a jak dodasz zdobienia, to już w ogóle będzie szał :D W ogóle, przyznam Ci się do czegoś - sama mam ochotę na suknię z lat 1880-tych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, planuję jeszcze więcej liści i chwostów, więc trochę jeszcze to zajmie :D Serio?! Będziesz wyglądać niesamowicie w princessce!

      Usuń
  2. Suknia wyszła super, jest trochę creepe, ale w pozytywnym sensie. A ostatnie zdjęcie z kartą jest takie mega klimatyczne ( Penny dreadful górą!) aż ciarki przechodzą (może to przez wizerunek na karcie ;D )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czyli się spisuje :D Taak wszyscy kochamy PD <3 haha 3:)

      Usuń
  3. Oh huzzah!! Your Crimson Peak dress looks fabulous! I love the velvet and lace and satin bows down the front!! Perfection!
    Blessings!
    Gina

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pod wrażeniem. Naprawdę świetna suknia i ogólnie klimat zdjęć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :D Za klimat są odpowiedzialne piękne wnętrza kawiarni i cudowna Olga <3

      Usuń
  5. O nie, nadal nie wyświetla mi w obserwowanych info o twoich nowych postach </3 Tak czy inaczej wyglądasz super, sukienka jest przepiękna, chociaż nadal twierdzę że jest zdecydowanie za krótka :D
    PS. Dostałaś foty od Olgi, czy to samowolka? 3:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam :D Wiem, to dlatego, że głupia nie sprawdziłam, jak to wygląda w butach na obcasie :/ Dzięki <3

      Usuń
  6. Piękna suknia! Niesamowicie w niej wyglądasz :-) I zdjęcia takie klimatyczne...

    OdpowiedzUsuń